spełnienie

Bóg plącze ścieżki
uczy życia cierpieniem
- tylko zmęczonym rzuca odpowiedź

ból rodzi szczęście
kąsanie osy otwiera oczy

nikt się nie przyzna
że jednak bolało
lecz w ciszy
w półmroku
zapłacze
- tak być miało
by mógł Prawdę odnaleźć

potem obejrzy tę ziemię suchą
weźmie do ręki
przecedzi, przesypie
- przed chwilą ją zdeptał
nikogo nie słuchał

a ja jeszcze wierzę
- to Bóg znaczy ścieżki
i serce zna myśli Boga

choć czasem trop zmyli
w pamięci drogę zachowa
by wolno po śladach stóp bosych
natrafić na ślady zgubione

serce wróci do źródła
miłością jak wodą pustkę wypełni
i nie da zatęsknić oczom niebieskim
- szczęście wreszcie się spełni

2003

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz