Tak mało minut
by żyć naprawdę
a każdą kradnę
złośliwej klepsydrze
Im bardziej czekam
na ziarnka piasku
to one znikają tym szybciej
Zatrzymać chcę choć na moment
spadające z nieba liście
uchwycić płonący słońca promień
wschodzący wziąć i ususzyć w zeszycie
I piasek co wciąż przez
palce się sypie
zatrzymać pozbierać
do kieszeni schować
i uciec
2001
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz