blisko
mijamy się tak blisko
jak bliscy sobie jesteśmy
mijamy się
w progu sypialni
byś mógł wejść
w moją pościel
w moje sny
mijamy się
bladym świtem
gdy wchodzę
w twoją przestrzeń
w twoje dni
mijamy się
by móc wspólnie iść
2010
NieAnioł poznaje zdradę
zdradziłam cię z uśmiechem na ustach
to przyszło aż nazbyt lekko
zdradziłam bez chwili wahania
gdy spałeś ufnie jak dziecko
zdradziłam najgorzej jak mogłam
tam gdzie ufałeś we wszystko
zdradziłam cię właśnie wtedy
gdy byłeś przy mnie tak blisko
zdradziłam cię tuż za progiem
w ramionach które miałeś za brata
zdradziłam cię lekką ręką
może pożałuję przed końcem świata
zdradziłam cię było cudownie
tylko ja wiem co wtedy myślałam
zdradziłam choć nie wiem dlaczego
...noc taki sen przyniosła gdy spałam
2004
bez znaku zapytania
słowo jedno
niedbale rzucone
dobra moneta czy kłoda pod nogi?
potknięcie lekkie w biegu
świat zawirował
i tylko szum w głowie
podnoszę słowo
ogrzewam w dłoni
oglądam powoli dokładnie
po stokroć z każdej strony
słowo w słońcu
radośnie się mieni
tanie błyskotki
czy szczere złoto na dłoni
destyluję z niego znaczenia
słowo bez kropki
bez znaku zapytania
i nie wiem czy to początek
czy koniec zdania?
2011
droga
każdy krok to początek drogi
szansa by znów zacząć
wszystko od nowa
bo ziemia pod stopami
codziennie nieznana
każdy kamień jak powód
by iść uparcie do przodu
każdy zakręt - ryzyko
znak zapytania nad chwilą
ruletka horyzontu się kręci
na co padnie tym razem?
którędy droga cię poprowadzi?
nieważne
każdy krok
to szansa
tylko ją wykorzystaj
tylko się nie zatrzymuj
tylko idź
2010
hipokryzja ekshibicjonisty
moja nagość to tajemnica
nie ciało obnażam bez wstydu
mój ekshibicjonizm
bardziej subtelny
wyobraźni karta odkryta
to w wierszach
brutalnie zdzieram płaszcz z duszy
kołysząc rymami rozbieram myśli
rąbek serca uchylam i chowam
- nagie emocje
wystawiam na widok publiczny
a zmysły karmi rozkosz dzika
gdy Ty czytając co noc
bezwstydnie na tysiąc sposobów
moje słowa dotykasz
podpisano: ja, ekshibicjonistka - hipokryta
2011
nie ciało obnażam bez wstydu
mój ekshibicjonizm
bardziej subtelny
wyobraźni karta odkryta
to w wierszach
brutalnie zdzieram płaszcz z duszy
kołysząc rymami rozbieram myśli
rąbek serca uchylam i chowam
- nagie emocje
wystawiam na widok publiczny
a zmysły karmi rozkosz dzika
gdy Ty czytając co noc
bezwstydnie na tysiąc sposobów
moje słowa dotykasz
podpisano: ja, ekshibicjonistka - hipokryta
2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)