bez znaku zapytania


słowo jedno
niedbale rzucone
dobra moneta czy kłoda pod nogi?

potknięcie lekkie w biegu
świat zawirował
i tylko szum w głowie

podnoszę słowo
ogrzewam w dłoni
oglądam powoli dokładnie
po stokroć z każdej strony

słowo w słońcu
radośnie się mieni
tanie błyskotki
czy szczere złoto na dłoni

destyluję z niego znaczenia
słowo bez kropki
bez znaku zapytania

i nie wiem czy to początek
czy koniec zdania?

2011

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz