niesforne
nie myśl naiwnie
że spokój odnajdziesz w dojrzałości
czas nie przynosi wytchnienia
masz serce gorące po to
by z piersi się rwało
by zimnemu rozsądkowi uciekało
naiwne i głupie
wciąż by życiem kipiało
i choć masz głowę
co serce w ryzach codzienności trzyma
lubi się czasem z łańcucha rozsądku urwać
wtedy już beznadziejnie
głowa z sercem w chmurach niesfornie buja
i nie znajdziesz ukojeniaw rytmie zwykłego istnienia
mądrość wielka nie przyniesie uspokojenia
masz serce niepozorne i małe
lecz póki bije
będzie głowę w kłopoty wpędzało
2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz